Foto wyprawa do Pławnowic

Co robić jak się nudzi? Najlepiej zwiedzić pobliskie miejsca. Naokoło można natrafić na wiele perełek i wcale nie trzeba daleko jechać.

Takim miejscem okazał się Zespół Pałacowo – Parkowy Pławnowcie znany przede wszystkim jako Pałac Ballestremów. Jest to bardzo urokliwe miejsce, które odwiedziłam, przypadkowo dopiero po oglądnięciu programu w telewizji na jego temat. Długo się nie zastanawiałam i będąc pod wrażeniem tego, co zobaczyłam w programie wybrałam się tam na jednodniowy wypad.

Pławniowice są małą miejscowością położoną na północny zachód od Gliwic przy autostradzie A4. Dojechać tu można najlepiej autem, z racji mojej lokalizacji droga zajmuje niecałe 50 minut.

Zespół Pałacowo-Parkowy to zabytek z końca XIX wieku. Obiekt ten znajduje się w zaciszu wioski rolniczej. Pałac jest budowlą trójskrzydłową i prezentuje styl neomanieryzmu niderlandzkiego oraz romantyzmu eklektycznego. Projektantem całego kompleksu pałacowego był architekt Konstanty Heidenreich z Kopic koło Grodkowa. W latach 1798 – 1945 właścicielami byli Ballestermowie. Na początku 1945 roku stacjonował w nim krótko Iwan Koniew, a następnie został przekazany do dyspozycji władz kościelnych. Od 1978 roku gospodarzem kompleksu stała się Diecezja Opolska, a po nowym podziale terytorialnym i administracyjnym Kościoła w Polsce w 1992 roku, stał się własnością Diecezji Gliwickiej. Fascynujące jednak w całej historii Pałacu jest fakt, iż obiekt, który powstał z ruin zasługuje na miano „architektonicznej perełki” – co widać na zdjęciach z mojego pobytu.

Park krajobrazowy otaczający rezydencję prócz rzadkich okazów starodrzewia i wspaniale kwitnących magnolii, ma liczne elementy małej architektury: staw, pomnik, stylowe ogrodzenie dodające miejscu jeszcze większego uroku. Ciekawostką dla miłośników przyrody może okazać się to, iż odwiedzając ten zakątek wczesną wiosną, kiedy jeszcze na drzewach nie ma liści,  w runie płatami występuje żółto kwitnący ziarnopłon wiosenny, niebiesko kwitnąca cebulica dwulistna, biało kwitnący zawilec gajowy i śnieżyczka przebiśnieg.

Nieopodal znajduje się również Zalew Pławnowicki, więc jeśli ktoś jest zainteresowany wypoczynkiem z dala od zgiełku miast może tam spędzić weekend i smacznie zjeść w lokalu gdzie podają przepyszną rybę, którą sama miałam okazję próbować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *